<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><song><hymn_number>373</hymn_number>
<lyrics>[V1]
 Gdy wieczorem gwiazdki płoną na wysokim niebios tle,
 zda się, że aniołów grono duszę mą do nieba zwie.
 Tęskne wtedy z serca płyną, tęskne myśli w niebios tło,
 gdzie w ojczyźnie bóle giną, łzy tęsknoty prędko schną.

[V2]
 Wprawdzie jeszcze moje ciało mieszka w ciemnym dole łez,
 lecz me oko już dojrzało kraj, gdzie smutku, żalu kres.
 W tym promiennym wiary kraju nie ma cieni, nie ma nędz,
 tam pielgrzymi już mieszkają, w szacie z lśniąco białych przędz.

[V3]
 Gwiazdy złote, jasno lśnijcie wszystkim biednym w ziemski kraj,
 smutnych synów ludzkich zwijcie wznosić serca w jasny raj!
 By w nadziei, żywej wierze mogli się w niebiosa wzbić,
 całym sercem swym i szczerze Boga pieśnią chwały czcić.</lyrics>
<title>Gdy wieczorem GW373 P664</title>
</song>